Samice

                                         Alfa


Znalezione obrazy dla zapytania lis rudy tapeta

Imię: Jej imię, które nadali jej rodzice w tych "zamierzchłych czasach", gdy była jeszcze małym szkrabem, brzmi Liliana. Możesz się też do niej zwracać Lily lub, jeśli należysz do grona jej przyjaciół, po prostu Li. Za swoje zachowanie w przypadku używania jakiejkolwiek innej formy jej imienia nie odpowiada.
Wiek: Łazi se po tej planecie.... Hmmm, teraz już chyba będzie czwarta jesień.
Płeć: Gdybyś jakimś cudem jeszcze nie zauważył, że to zakładka "Samice", oraz nie przeczytał imienia - to lisica.
Gatunek: Lis rudy,.
Głos: Miły, dość wysoki, donośny.
Zawód: Cóż, jest Alfą. Jednocześnie jednak uczy szczeniaki.
Zauroczenie: Na razie brak.
Partner: Również brak.
Potomstwo: Jak wyżej.
Historia: Hmmm... Od czego zacząć? Lily urodziła się w miłej rodzince. Nie było to stado - matka, ojciec, dwoje braci i ona. Wychowywali się w spokoju. Gdy miała pół roku, nagle usłyszała hałas. Bawiła się z rodzeństwem ok. 50 metrów on nory. Matka zaczęła ich wołać. Bracia pobiegli do domu, a za nimi Lily. Była wolniejsza. Zostało tylko kilka metrów, gdy nagle jakieś łapy chwyciły ją z góry. Zaczęła piszczeć i skomleć. Matka chciała ją ratować, ale stwór krzyknął i kopnął ją, a potem zaniósł maleństwo do jakiegoś dziwnego miejsca. Zakładał jej jakieś dodatkowe gładkie futra, sam też nosił podobne. Nazywał ją Puszkiem. Cały czas próbowała uciec. Rosła. W końcu była tak duża, że skoczyła na taki dydek od drzwi, i się otworzyły. Wybiegła na dwór i skryła się w lesie.

A przynajmniej tak myślała, dopóki nie poczuła wszechobecnego zapachu dziwnych stworów i nie zobaczyła ich sprzętów. Po chwili zobaczyła same stwory. Jeden był mały. Usłyszała "Piesiek!", a potem krzyk tego większego i dziwne dźwięki, wychodzące z małego pudełka, które trzymał. Następnego dnia przyjechało więcej stworów. Złapały ją i wywiozły daleko, a potem wyrzuciły do lasu - tym razem prawdziwego. Uciekała jak najdalej. Potem spotkała innego lisa. Był wygłodniały, ale odkryli, że we dwójkę poluje im się łatwiej. Przyłączały się kolejne lisy. Liliana postanowiła założyć Gromadkę Lisich Wariatów i została Alfą.
Przy okazji poznała nazwy wielu dziwnych przedmiotów od lisów, które miały doświadczenia ze stworami - "człowiekami".
Rodzina: Matka - Marika, ojciec - William,  i dwóch braci - Cole i Janusz.
Charakter: Lily jest optymistką. Śmiechem i radością chce odpłacić się życiu za lata, które spędziła u stwora. Odbija się to też w nazwie stada. Uwielbia żartować i przebywać w towarzystwie innych-zarówno lisów, jak i lisic. Lisiczka kocha życie i swoją wolność. Jest zazwyczaj miła, ale łatwo ją wkurzyć. Wtedy może cię nieźle poharatać. Jednak zwykle nad sobą panuje.  Czasem ma gorsze dni i robi się troszkę wredna. Sarkazm i ironia są wtedy jej nieodłączną częścią. Liliana jest odpowiedzialna. Musi, w końcu jest alfą, no nie? Jest też małym uparciuchem. Może to być wadą lub zaletą, zależnie od sytuacji. Kiedyś była słabsza od rodzeństwa, jednak po uwolnieniu się dużo ćwiczyła. Teraz jest szybka, zwinna, co sprawia, że jest pewna siebie. Nie jest jednak zbyt silna, unika bezpośrednich konfrontacji, woli zasadzki i dobrą strategię. Lily czuje się trochę samotna. Wciąż szuka swojej miłości, jednak na razie nikt nie wpadł jej w oko. Łatwo dostosowuje się do warunków, umie wtopić się w tłum. Potrafi przybierać "maski" w różnych sytuacjach, może wydawać ci się zimna i podstępna, jednak w innej sytuacji będzie znów sobą, czyli kulą (kto wie, czy nie ostrosłupem?) stonowanej energii i radości,.
 Lubi: Uwielbia towarzystwo innych, żarciki i pyszną herbatkę. Wolność, życie i naturę. Wszystko. No prawie. Jedną z jej ulubionych rzeczy jest stanie na pagórku podczas burzy. Lubi pioruny.
Nie lubi: Nie lubi? Bezsensownej walki. Żadnej walki. Smutku. Reklam w TV. Lisów-podrywaczy. Wredot. I paru innych rzeczy.
Dodatkowe zdjęcia:


Właściciel: kotik lub mamba123

                                   Bety

                         Gammy

                        Pospólstwo


Imię: Kaja (można też pisać jej imię przez y)
Wiek: 2 lata 11 miesięcy i 30 dni. Lisica nie pamięta, kiedy się urodziła, dlatego razem z Maddie ustanowiły (tak jakby) jej wiek. Od tamtego czasu odlicza nawet dni.
Płeć: Samica
Gatunek: Lis Polarny
Głos*: Halsey
Zawód: Pisarka, Medyczka, Patrolowiec (Patrolowiczka? Patrolka? heh.) Szczerze, może zajmować się wszystkim, np. szczeniakami, to dla niej przyjemność. Ale nie licz na to, że będzie twoim sprzątaczem.
Zauroczenie: Naish
Partner: Brak. Co?? Brak? Ale tylko chwilowy, przecież wiadomo, że zostanie nim Naish... Przynajmniej według Kai.
Potomstwo: Ciekawe jak będą wyglądać urocjony polarne, hm?
Historia: Cóż. Kaja urodziła się w pewnym stadku, składającym się z kilku rodzin. Miała pięć sióstr i dwóch braci. Jej rodzice bardzo ją kochali. Pewnego dnia, wyszła sobie na spacer. Nagle poczuła wspaniałe zapachy. Podążyła za nimi. Nagle zobaczyła wielkie coś (był to samolot), ale się nie przestraszyła. Weszła przez wielkie wejście. Zobaczyła stos ryb w jakimś pudle. Kiedy zaczęła jeść, drzwi się za nią zamknęły. Przerażona zaczęła wołać o pomoc. W końcu zasnęła z wycieńczenia. Kiedy się obudziła i wyjrzała przez okno, zobaczyła, że "wielkie coś" jest coraz bliżej ziemi. Kiedy samolot wylądował i drzwi się otworzyły, uciekła. Pałętała się w pobliskim lesie przez jakiś czas. Wszystko było dla niej nowe, nieznane... Na biegunie nie było np. roślin. W końcu spotkała pewną wilczycę - Maddie. Nauczyła ją polowania,pływania, i innych tego typu rzeczy. Pewnej nocy Maddie wyszła na polowanie i nie wróciła. Na szczęście Kaja była już na tyle duża, żeby sobie samej poradzić. Łaziła sobie po lesie przez parę dni, nie wiedząc, po począć. W końcu znalazła Gromadkę. Przed tym zdarzeniem, miała wiele przygód i niezapomnianych przeżyć o których nie będę się już rozpisywać. Od razu, gdy zobaczyła inne lisy, w oko wpadł jej Naish. Zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia
Rodzina: Matka - Jessica, Ojciec - Barry, Siostry - Alice, Rose, Luna, Betty, Mary, Bracia - Ed i Erick.
Charakter: Ogółem mówiąc, Kaya to mała, pełna energii puszysta kulka, wtykająca swój mały, wścibski nosek gdzie tylko może. Jest miłą i wesołą liszką, zawsze gotową i chętną do pomocy. Bardzo lojalna, ufna i oddana przyjaciołom. W jej życiu nie ma miejsca na powagę, smutek. To bardzo towarzyska dziewczyna, ale nie przepada za "dużymi skupiskami ludzi". Zawsze rozgadana. Potrafi gadać, dyskutować (,czy... nie wiem, do czego jest jeszcze zdolna) godzinami. Zawsze znajdzie jakąś ripostę czy argument. Może i jest typem wesołka, ale to nie znaczy, że jest głupiutka i naiwna. Wręcz przeciwnie. To bardzo mądra i rozumna lisica. Ma szalone pomysły, ale jest zawsze rozważna, kieruje się rozumem. Jest bardzo uparta i zawsze uciążliwie dąży do celu.
Jej główną wadą jest niezdarność. W jej życiu nie było jeszcze dnia, w którym czegoś nie zepsuła, nie wypuściła czegoś z łap, nie potknęła się, nie wpadła na kogoś... Mam wymieniać dalej? Przez tą cechę często ma kłopoty. Kaja to dziewczyna, która zawsze chodzi z głową w chmurach. Wiecznie roztrzepana. Przez jej wspaniałą pamięć, zawsze wszystkiego zapomina, czy się gdzieś spóźnia. Jej wrogiem jest skupienie.
Kocha: Szczeniaki <3, wodę, biegać, łąki, myśleć, pisać, czytać itd...
Nienawidzi: Gburów i zgredów. Nie przepada za "ludzkim" jedzeniem, woli sama sobie coś upolować, czy coś. Nie lubi ogórków i tłumów.
Umiejętności fizyczne: Szybka, zwinna, bardzo delikatna. Wysoko skacze. Czy daleko? Tego nie wiem. Bardzo dobrze pływa i łazi po drzewach.
Ciekawostki*:
- Paniczne boi się ciem. Kiedy widzi jedną, od razu ucieka.
- Boi się samotności i odrzucenia.
- Ma uczulenie na stokrotki i zboczeńców.
Inne zdjęcia*: Brak.
Właściciel: Amigo55 (Howrse), Matys (DoggiGame)


Im: Equira. Czy tam Equi.
Wiek: 2 lata
Płeć: samica
Gatunek: Lis. Rudy lis. Albo na odwrót. Po prostu lis.
Głos: https://www.youtube.com/watch?v=BiQIc7fG9pA
Zawód: Wojownik
Zauroczenie: .... Brak
Partner: Brak
Potomstwo: Brak....
Historia: A więc... co tu pisać. Matka zginęła, a ona została złapana przez ludzi. Koniec. No... może nie do końca. Bo zginęło jej rodzeństwo. Teraz koniec. Nie no... tu jest mniej niż 100 słów. A więc tak: Gdy była mała zginęła jej matka razie z rodzeństwem, po czym zostali przerobieni na sutra, lub torebki. Nie wiem. Chyba, że zostali wypchani. Tego nie wiem. Ogólnie Equi potem była w klatce. Było to jakby wieli labirynt z klatkami. Wszędzie były lisy. Różnej maści i narodowości. Ogólnie jak to się stało, że samica uciekła? Pewnego dnia, gdzieś po 6 miesiącach człowiek przyszedł do niej z patykiem w ręce. Jeśli chciał ją wkurzyć, to się udało, bo samica gdy tylko otwarł klatkę i zaczął grzebać w niej patykiem, ta ugryzła tego zacnego człowieka w rękę, a ten instynktownie ją odrzucił. Samica to wykorzystała i uciekła. Proste? Proste. Logiczne? Logiczne. Jak tutaj trafiła? Spadając z drzewa.
Rodzina: Zginęła! default smiley :d Trzech braci: Erenus, Erest, Vest Siostra: Euno Mama: Hera
Charakter: A więc napiszę jak umiem najlepiej. To wrodzona pesymistka z domieszką marzycielki, z dziwnym poczuciem humoru. Domieszek sarkazmu idealnie komponuje się z uśmiechem który czasem nosi, by zakryć co naprawdę czuje. Świetnie potrafi ukrywać swoje uczucia. Często używa sarkazmu, i nienawidzi być w grupach większych niż... jedna osoba. Nie przejmuje się zbytnio czystością. Znaczy... lubi być czysta, ale coś takiego jak błoto nie robi na niej wrażenia. Doskonale kłamie, chociaż robi to rzadko. Jest leniwa, i nie towarzyska. Nie lubi stawać wcześnie rano. Uwielbia ryzyko. Często odpływa gdzieś tam daleko i rozmyśla nad sensem życia czy innymi rzeczami typu: czy istnieje dziura w dziurze. Tak oto zbliżamy się do końca charakteru. Na obelgi niestety nie jest uodporniona, i właśnie w tych sytuacjach ubiera swoją " maskę" z gardzącym wzrokiem czy szyderczym uśmiechem i odgryza się jeszcze mocnej, ignoruje, lub będzie próbowała zabić. Że jest dziwadłem, to nie chce mieć chłopaka, nienawidzi mdłych romansów i idiotów typu: Jestem mądra, śliczna i wogóle! Takich typów nienawidzi.
Lubi: Co ona lubi... horrory? Boi się, ale je lubi. Nie wiem co ona jeszcze lubi.
Nie lubi: Ryb. Są śliskie. I ogółem szkoda ich zabijać. Lisów które jak już mówiłam w charakterze są: "Słodkie, śliczne mądre" itp.
Umiejętności fizyczne: Jest szybka, zwinna i wytrzymała. Siłą nie grzeszy, najcięższą rzeczą, jaką podniosła, jest... szczeniak.
Ciekawostki: Brak takowych.
Inne zdjęcia: Nope.
Właściciel: Karia ( hw )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz